
Sala
Pracownia garncarska
Od przygotowania gliny i toczenia do suszenia, malowania i szkliwienia.
Język treści
W pracowni garncarskiej powstają nowe naczynia. Pokaz pracy rzemieślnika objaśnia kolejne czynności, podczas gdy warsztaty oznaczają własną próbę toczenia pod opieką instruktora. Są to różne formy udziału w wizycie; samodzielna praca przy kole stanowi dodatkową aktywność. Glinę przygotowuje się z dodatkiem wody, a następnie dzieli na porcje. Na obracającym się kole dłonie i palce nadają naczyniu ostateczny kształt. Uformowany przedmiot musi wyschnąć, zanim będzie można przejść do kolejnych etapów. Prace warsztatowe suszą się zależnie od pory roku około czterech tygodni lub dłużej.
Pobiałka, czyli angoba, jest płynną glinką zmieniającą barwę powierzchni. Nie jest tym samym co szkliwo. Po pierwszym wypale wykonuje się malowane zdobienia, a szkliwienie i ponowny wypał prowadzą do uzyskania gładkiej, nieprzesiąkliwej powierzchni. Własne naczynie uczestnika może pozostać w pracowni do suszenia i wypału. Wariant z jednym wypałem daje półprodukt, a wariant z dwoma obejmuje wykończenie szkliwem. Na gotową pracę trzeba czekać; cały proces może przekroczyć pół roku. Warsztaty dla grup wymagają ustalenia terminu, a dla gości indywidualnych zależą od możliwości pracowni podczas wizyty.
Dla dzieci
W pracowni zobaczysz, jak z gliny powstaje naczynie. Przy pokazie pracuje garncarz. Podczas warsztatów możesz pracować samodzielnie z pomocą instruktora. Udział w warsztatach zależy od organizacji zajęć i możliwości pracowni.
Najpierw glinę przygotowuje się z wodą. Potem na kole powstaje kształt, który musi wyschnąć. Suszenie prac uczestników może trwać około czterech tygodni albo dłużej. Angoba to płynna glinka nadająca powierzchni kolor. Szkliwo jest inną powłoką: po wypaleniu pomaga uzyskać gładkie naczynie, przez które nie przesiąka woda.
Możesz wybrać pracę z jednym albo z dwoma wypałami. Dopiero drugi wariant obejmuje wykończenie szkliwem. Gotowe naczynie nie powstaje w jeden dzień. Czas oczekiwania może być dłuższy niż pół roku.
Pytanie 1 z 2

